Przejdź do głównej zawartości

Bohaterowie Hiden Legacy -Augustine Montgomery

Augustine Montgomery

Augustine Montgomery z Domu Montgomerych stoi na czele Międzynarodowej Agencji Detektywistycznej Montgomerych (MADM), czołowej firmy z sektora bezpieczeństwa, specjalizującej się w śledztwach na prywatne zlecenia, ochronie, wywiadzie i zarządzaniu kryzysowym. Augustine jest skrupulatny, dokładny i bezlitosny. Jest Pierwszym 'iluzjonistą', zdolnym do tworzenia niesamowitych, praktycznie niemożliwych do rozpoznania złudzeń.
Kilka lat temu rodzina Baylorów zastawiła Agencję Detektywistyczną Baylorów w MADM, by uzyskać środki na leczenie ojca Nevady, co sprawiło, że od strony formalnej Augustine stał się szefem Nevady.

Wygląd
Mężczyzna spojrzał na mnie. Czasami ludzie dysponujący talentami iluzyjnymi ukrywają swoje fizyczne defekty za pomocą magii. Oceniając na podstawie wyglądu jego twarzy, Augustine Montgomery był Pierwszym. Prezentował się wyśmienicie. Jego rysy były męskie i ostre, lecz nie brutalne. Gładko ogolony z wydatnym nosem i stanowczymi ustami, odznaczał się tym typem urody, który sprawiał, że ludzie się na niego gapili. Jego skóra wręcz jaśniała, a zielone oczy ukryte za ledwie widocznymi okularami przeszywały każdego uważnym spojrzeniem pełnym błyskotliwej inteligencji. Prawdopodobnie kiedy opuszczał swoją posiadłość, musiał dysponować ochroną, odganiającą wszystkich rzeźbiarzy, którzy chcieli uwiecznić go w marmurze. 
Okulary były mistrzowskim dodatkiem. Bez nich byłby niczym bóg w niebiosach, a tak dzięki tym delikatnym oprawkom sprawiał wrażenie, że przynajmniej jedną stopą dotyka ziemi i egzystuje bliżej zwykłych śmiertelników. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ostatni wpis na Bloggerze...

Ponad dziewięć miesięcy, prawie dwieście tysięcy odsłon, blisko 400 wpisów, mnóstwo zabawy, nieco irytacji, sporo doświadczeń, ... aż nadszedł ten moment, w którym zostawiamy Bloggera i ruszamy dalej na przygodę z blogowaniem pod żaglami WordPressa.  O powodach tej migracji pisaliśmy już przed tygodniem, więc teraz skupimy się jedynie na podziękowaniach wszystkim naszym czytelnikom za odwiedzanie nas na tej stronie, dzielenie się z nami swoimi komentarzami, wspieranie nas i utwierdzanie w przekonaniu, że warto było wyciągnąć te przekłady z zakurzonego folderu na dysku twardym i rzucić się na głębokie wody blogosfery.  Cieszymy się, że byliście z nami od września zeszłego roku i w cichości ducha liczymy, że przez ten cały czas udało nam się dostarczyć Wam nieco czytelniczej radości, a przy okazji może i przekonać do sięgnięcia po jakąś nową pozycję.  Jednocześnie mamy nadzieję, że nadal będziecie z nami i pozwolicie utwierdzać się nam w przekonaniu, że warto kontynu...

Twitter Currana: Pierwsze urodziny Conlana

By zrekompensować wszystkim  trudności związane z dostosowywaniem swojej strony internetowej do wymogów RODO, w tym konieczności ponownego subskrybowania newslettera - Ilona i Gordon postanowili podzielić się ze swoimi fanami tzw. Twitterem Currana. Na początku tej dekady jedna z głównych recenzentek w Amazonie po przeczytaniu "Magia krwawi" stwierdziła, że Kate i Curran są tak na siebie wściekli, że nie będzie pomiędzy nimi żadnego "ćwierkania". W uniwersum KD Twitter nie istnieje, ale IA uznali, że to byłoby całkiem zabawne i stworzyli cykl bardzo krótkich opowieści obracających się wokół wymiany takich lakonicznych wiadomości pomiędzy Kate, Curranem i ich znajomymi. Po kilku latach przerwy pomysł został reaktywowany, a efekty tej pisarskiej zabawy znajdziecie poniżej. Zapraszamy Was do lektury e-rozmów o pierwszych urodzinach Conlana. Jim do Currana: Co powinienem kupić waszemu synowi na jego pierwsze urodziny? Curran: Nic głośnego. Cur...

Marek Oramus „Trzeci najazd Marsjan” -fragment

I jeszcze jedno wznowienie, tym razem powieści nestora rodzimej SF Marka Oramusa pt. "Trzeci najazd Marsjan" Z oficjalnego opisu: Wells, Strugaccy i Zajdel w jednym. Ekstrapolacja dzisiejszych wynaturzeń i dialog z tradycją gatunku SF. Fantastyka socjologiczna najwyższej próby. W Wojnie światów Herbert George Wells opisał Pierwszy najazd Marsjan, a na podstawie tej książki Orson Welles stworzył później słynne słuchowisko, po którym pół Ameryki wpadło w panikę, przekonane, że nastąpiła inwazja z kosmosu. W Drugim najeździe Marsjan braci Strugackich Obcy sprowadzili ludzkość do roli rezerwuaru cennych dla nich soków żołądkowych. Trzeci najazd Marsjan Oramusa to przy dziełach wielkich poprzedników niemalże sielanka. Pewnego dnia dochodzi do dziwnej inwazji z kosmosu – Ziemianie zostają zasypani dobrami doczesnymi. Paradoksalnie, za sprawą tych podarunków ziemska cywilizacja, od lat pogrążona w kryzysie, wali się w gruzy. Ale ponieważ Marsjan, jak wiadomo, ...