Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Hugh

Varia czyli co nieco o IaM, SotB i SO v 2.0

Sądząc po tytule, dzisiejszy wpis będzie sponsorowany przez akronimy;-) Optymistycznie zakładamy jednak, że skoro odwiedzacie nas już od jakiegoś czasu, to rozszyfrowanie tych skrótów nie stanowi dla Was żadnego problemu.  Przechodząc zaś do meritum, nasz cotygodniowy przegląd wieści z bloga IA (na którym ostatnio - co zauważamy z pewnym smutkiem - panuje raczej spokój, by nie rzecz stagnacja, o tyle zrozumiała, iż wywołana nawałem pracy związanej z dopinaniem wszystkich szczegółów wydania pierwszego tomu Iron Covenant) zaczynamy od "ostrzeżenia", jakie Ilona wystosowywała do wszystkich beta-testerów Iron and Magic. Cytując IA: Ta książka przekracza pewne granice, jeżeli chodzi o przemoc i seks. Historia rozpoczyna się w momencie, kiedy Hugh jest alkoholikiem o skłonnościach samobójczych, a należy pamiętać, że przez większość cyklu KD był zwykłym łotrem. Patrząc na to z jednej strony - facet nie ma żadnych zahamowań. Z drugiej - pisanie o nim sprawiało nam mnóstw...

Weekendowy snippet z IaM cz. 2

Niestety na nowy fragment Sweep of the Blade przyjdzie nam poczekać do poniedziałku, a w zasadzie ze względu na przesunięcie czasu i konieczność poświęcenia kilku godzin na przekład - do wtorku. Ilona wspomniała wczoraj na blogu, że oboje z Gordonem mają teraz urwanie głowy związane z jednej strony z doprowadzaniem ich zalanego podczas jednej z wiosennych burz gabinetu do stanu używalności, z drugiej dopinają ostatnie szczegóły umowy na wydanie audiobooka Iron and Magic, a z trzeciej Ilona wciąż nie może sobie poradzić z chorobą, która nęka ich od czasu pobytu w Nowym Jorku. Summa summarum chwilowo musimy wykazać się cierpliwością i pocieszyć jednym z opublikowanych drzewiej snippetów z IaM. Przy okazji - zupełnie zapomnieliśmy o poinformowaniu wszystkich zainteresowanych losami Hugh i Elary, że na gryzoniu założyliśmy folder z naszym nieoficjalnym tłumaczeniem pierwszych rozdziałów IaM. Hasło dostępu to: Lamar Życzymy udanego weekendu! -Darin, dlaczego nie ruszysz do przodu i ...

Snippety z Iron and Magic cz. 1

W oczekiwaniu na kolejny fragment SotB pozostawiamy na moment tłumaczenie WUB i wracamy jeszcze do Hugh. Inspiracją do zajęcia się opublikowanymi drzewiej przez Ilonę snippetami, była z jednej strony informacja ze środy o definitywnym zakończeniu prac nad Iron and Magic, a z drugiej rzecz jasna ta nieszczęsna okładka... No cóż, na szczęście ważniejsza jest treść. Zapraszamy zatem do lektury dostępnych na blogu IA urywków: -Wiedziałem, jak to się może skończyć od samego początku - kontynuował. -Przemoc, magia, ogień. Wmieszały się w to odwieczne moce i przebiły się się przez uśpiony wulkan, na którym zbudowano zamek, by uwolnić magię. Wiedziałem, że będę musiał zabić Lennarta. Walczyliśmy. Połamałem mu nogi. A on złamał mi kręgosłup i wrzucił mnie w płomienie. Cała ta sprawa była czystą głupotą.  Wulkaniczny żar napędzany magią mógł stopić kamień. Momentalnie powinien zamienić się w skwarkę. -Jak udało ci się przeżyć? -Przeteleportowałem się. Wokół szyi miałem wodną ...

Okładka plus garść wieści na temat Iron and Magic

Od dawna nie zaglądaliśmy na blog Ilony Andrews, czas więc najwyższy nadrobić zaległości. A okazja ku temu jest przednia, gdyż nie dalej jak wczoraj, Ilona ujawniła wygląd okładki Iron and Magic. Przy okazji zdradziła, że jest to pierwsza część trylogii (sic!), rozpoczynająca cykl Iron Covenant. Cieszymy się, iż plany naszego ulubionego pisarskiego duetu są nadzwyczaj ambitne i wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach nie powinniśmy narzekać na brak pozycji spod szyldu IA. Tradycyjnie pozostaje tylko wykazywać się cierpliwością i liczyć, że weny twórczej, czasu i zdrowia Andrewsom nie zabraknie. Po kilku godzinach dowiedzieliśmy się jeszcze, że możemy również liczyć na klasyczne wydanie papierowe oraz audiobook, a każdy z tomów Iron Covenant będzie opowiadał do pewnego stopnia zamkniętą historię, tak więc podobnie jak to było w przypadku KD, nie musimy obawiać się irytujących cliffhangerów. Iron and Magic ma się skupiać na postaci Hugh, podczas gdy tom drugi będzie główni...

Dwa snippety z Iron and Magic

Niestety na publikację całości Iron and Magic przyjdzie nam poczekać jeszcze blisko dwa miesiące, a chwilowo możemy jedynie zaspokajać naszą ciekawość co do dalszych losów Hugh i Elary, rzucając się na wszelkie udostępnianie przez IA fragmenty z zapowiedzianej książki.  Przed Wami dwa ostatnie snippety w naszym luźnym tłumaczeniu.  Życzymy przyjemnej lektury! -Za dwa tygodnie -powiedział Nez. -O tej samej porze, w tym samym miejscu. Jesteś mądrą kobietą, panno Harper. Podejmij właściwą decyzję dla swoich ludzi.  Nieumarły odskoczył w bok i zniknął w mroku nocy. Wróciła do Oskara. Mechanik spojrzał na nią.  -Zauważyłeś Oskarze, że kiedy ktoś mówi: "jesteś mądrą kobietą", tak naprawdę chce powiedzieć, że "i tak cię przechytrzę"? Oskar uśmiechnął się do niej. Elara rozejrzała się.  -Czy na tym posterunku nie było kilku Żelaznych Psów? -Było. Dwóch, szefowo. Śpią sobie teraz pod tamtym dębem. Elara westchnęła. -Oskarze... -Wiesz, jak cenię s...

Iron and Magic Rozdział 3 cz. 5

To już koniec trzeciego rozdziału i niestety również całości udostępnionej przez IA przed wydaniem Iron and Magic. Na ciąg dalszy będziemy musieli poczekać do 26-go czerwca, a wcześniej przyjdzie jeszcze mocno trzymać kciuki, by w międzyczasie nie doszło do żadnych nieprzewidzianych opóźnień, bowiem z tego co wyczytaliśmy na blogu IA, wynika, iż historia Hugh i Elary jeszcze nie została ukończona... Teraz jednak zapraszamy Was na (tymczasowo) finałowy fragment, w którym panna Harper będzie miała szansę przeprowadzić inspekcję wojsk i utwierdzić się w swojej wstępnej opinii na temat d'Ambraya... Mogła udusić tego faceta gołymi rękami. Chociaż nie, mogła zrobić mu coś o wiele gorszego.  Elara wyszła za bramę i znalazła się na szczycie wzgórza, na którym posadowiony był zamek. Żołnierze wyłaniali się z lasu, biegnąc w trójkowej kolumnie. Byli ubrani w czarne mundury, niektórzy nosili też zbroje. Wszyscy za to mieli na sobie duże plecaki ze zrolowanymi kocami i broń. Porusz...

Iron and Magic Rozdział 3 cz. 4

Wybaczcie późną porę, ale korzystając ze znacznie lepszej niż prognozowana pogody, spędziliśmy cały dzień w plenerze. Na pocieszenie powiemy Wam, że nie jest to jeszcze ostatni fragment IaM i dopiero jutro przyjdzie nam na mniej więcej dwa miesiące rozstać się z Hugh i Elarą. A teraz już nie wystawiamy dalej Waszej cierpliwości na ciężką próbę, lecz zapraszamy Was do lektury negocjacji pomiędzy (jeszcze) panną Harper a Preceptorem Żelaznych Psów.  -Potrzebujesz armii -odezwał się Hugh. -A my potrzebujemy bazy.  Przytaknęła. -Masz armię, a ja mam zamek.  Jak dotąd zgadzali się ze sobą.  -Omówimy warunki? -zapytała. -Czego od nas potrzebujecie? -Moi ludzie będą potrzebować koszar, żywności i wyposażenia -odpowiedział.  -To rozsądne.  -Nie są rolnikami. Nie będą uprawiać pól ani doić krów. Nie będą też pomagać twoim ludziom w codziennych obowiązkach, chyba że będzie to miało związek z zapewnieniem bezpieczeństwa.  Podniosła ...

Iron and Magic Rozdział 3 cz. 3

Wbrew obawom udało nam się dzisiaj całkiem sprawnie uwinąć z kolejnym fragmentem IaM. By jednak dłużej cieszyć się ostatnimi już dostępnymi urywkami opowieści o d'Ambrayu (oraz rzecz jasna z czystej złośliwości;-), spotkanie Elary i Hugh przerywamy dosyć szybko, z góry zapraszając Was na ciąg dalszy negocjacji małżeńskich w kolejnym odcinku, który postaramy się opublikować jutrzejszym wieczorem! Tymczasem przyjemnej lektury i niezmiennie udanego wypoczynku! W powietrzu pachniało świeżym pieczywem, takim wyjętym wprost z pieca, ze złotą, chrupiącą skórką. Hugh poczuł, jak w ustach zbiera mu się ślina, a w brzuchu burczy. Mądra dziewczyna.  Raz, próbując złamać pewną kobietę, głodził ją, doprowadzając na skraj śmierci. Sprawiedliwości stało się zadość, pomyślał refleksyjnie.  -Zamek jest w dobrym stanie - odezwał się zza jego pleców Stoyan.  Zamek miał się znakomicie. Zbudowany z jasnego szaro-brązowego kamienia, otoczony był czterdziestostopowym murem z ...

Iron and Magic Rozdział 3 cz. 2

Poznaliśmy już Elarę. Teraz pora dowiedzieć się, co też panna Harper sądzi o swoim "narzeczonym". Zapowiada się spokojne małżeństwo z rozsądku, czy też może wręcz przeciwnie? Zapraszamy do lektury, uprzedzając jednocześnie, że ze względu na gorący okres "majówkowy" możemy się w najbliższych dniach nieco spóźniać z publikowaniem kolejnych fragmentów. Niemniej zapewniamy, że zrobimy co tylko w naszej mocy, by nie zawieść Was i co wieczór dzielić się  kolejnymi odcinkami IaM. Konie.  Elara odwróciła się. Znajdowała się zaledwie o kilka stóp od wąskiej przecinki, oznaczonej czerwoną wstążką. Uciekać, czy ukryć się i zaryzykować rzucenie okiem? Czy tak naprawdę się nad tym zastanawiała? Cofnęła się o kilkanaście metrów za pień starego, rozłożystego dębu, wspięła się na jeden z niższych konarów i zastygła w bezruchu, wtapiając się w cienie rzucane przez liście i gałęzie.  Jeźdźcy zbliżali się.  Prowadzący ich mężczyzna był wysoki i ciemnowłosy. To b...

Iron and Magic Rozdział 3 cz. 1

Dzisiaj poznamy wreszcie wybrankę Hugh. Czy okaże się panną młodą z piekła rodem, czy też może jednak kimś o czułym i wrażliwym sercu?;-) A może -jak sugerowaliście - d'Ambray bardziej będzie zainteresowany zamkiem? Odpowiedzi na te i kilka innych pytań w rozdziale trzecim. Zapraszamy zatem do lektury! Rozdział 3 Wiatr ustał. Linia drzew zamarła w bezruchu. Szerokie liście platanów i  dębów zwisały nieruchomo w upalnym powietrzu wczesnego wieczoru. Nic się nie poruszało.  Elara oparła się o szare kamienie, z których zbudowano zamkowe mury i posłała przed siebie impuls magii. Po chwili powróciło do niej nieprzyjemne odczucie, jakby jakaś oleista maź pokryła ścianę lasu albo plama smaru zbrukała krystaliczną powierzchnię jeziora. A więc przybyłeś.  Rook sięgnął po swój notatnik, zapisał wiadomość i podał go jej.  Widzisz to? -Tak. Jest sam.  Jasnowłosy szpieg skinął głową z niewzruszonym wyrazem opalonej i pokrytej bliznami twarzy. ...

Iron and Magic Rozdział 2 cz. 6

W końcówce rozdziału drugiego dowiemy się, jak można zdobyć prowiant, nie brudząc sobie rąk uczciwą pracą;-) Czy jednak będzie to oznaczało, że przed Hugh rysują się same świetlane perspektywy? Hmmm... tu znacząco zawiesimy palce nad klawiaturą i po prostu zaprosimy Was do lektury! Z namiotu pierwszej centurii wyłonił się Stoyan. Po chwili dołączył do niego Bale i razem udawali, że szwendają się bez celu. Z drugiej strony nadchodził Felix i starał się wyglądać na bardzo zainteresowanego nadal świecącym Buckym. Coś się tu kroiło.  -A dobre wieści? -zapytał Hugh.  -Znalazłem bazę. -Gdzie.  -Berry Hill, Kentucky. W Knobs.  Berry Hill. Nazwa brzmiała jak z dziecięcej kreskówki. Hugh przeszukiwał pamięć, starając się przypomnieć sobie, co wie o Kentucky. Wschodnia część stanu była porośnięta lasami poprzecinanymi wąskimi dolinami, które otwierały się na region Bluegrass, zajmujący północną i środkową część stanu. Tutaj dominowały łagodne wzgórza, s...