Sądząc po tytule, dzisiejszy wpis będzie sponsorowany przez akronimy;-) Optymistycznie zakładamy jednak, że skoro odwiedzacie nas już od jakiegoś czasu, to rozszyfrowanie tych skrótów nie stanowi dla Was żadnego problemu. Przechodząc zaś do meritum, nasz cotygodniowy przegląd wieści z bloga IA (na którym ostatnio - co zauważamy z pewnym smutkiem - panuje raczej spokój, by nie rzecz stagnacja, o tyle zrozumiała, iż wywołana nawałem pracy związanej z dopinaniem wszystkich szczegółów wydania pierwszego tomu Iron Covenant) zaczynamy od "ostrzeżenia", jakie Ilona wystosowywała do wszystkich beta-testerów Iron and Magic. Cytując IA: Ta książka przekracza pewne granice, jeżeli chodzi o przemoc i seks. Historia rozpoczyna się w momencie, kiedy Hugh jest alkoholikiem o skłonnościach samobójczych, a należy pamiętać, że przez większość cyklu KD był zwykłym łotrem. Patrząc na to z jednej strony - facet nie ma żadnych zahamowań. Z drugiej - pisanie o nim sprawiało nam mnóstw...
Blog fanów twórczości Ilony Andrews