Przejdź do głównej zawartości

Nowe wydanie "Magia parzy" plus garść refleksji po pierwszej "setce";-)

Zgodnie z tytułem wpisu przypominamy, że dzisiaj ma miejsce premiera nowego wydania "Magia parzy". O szacie graficznej tych wznowień dyskutowaliśmy już wcześniej, więc ten temat pominiemy teraz milczeniem. 
Wrócimy natomiast do dalszych planów Fabryki Słów i wspomnimy, że kolejny tom Kate Daniels, czyli "Magia uderza" ma się ukazać w lutym, zaś na marzec planowane jest wznowienie "Magia krwawi". Okładka KD #4 jest wciąż w przygotowaniu, więc nie wiemy, czy tym razem tytułowa bohaterka znów zmieni fryzurę i kolor włosów, czy też zaskoczy nas czymś innym...
Echhh... mieliśmy się nie wypowiadać, ale jakoś nie mogliśmy sobie odmówić tej drobnej złośliwości;-)

Niestety nadal nic nie wiemy o zamiarach FS w odniesieniu do niewydanych u nas jeszcze tomów 6-9 (a docelowo i dziesięć), czy też planach przybliżenia rodzimym czytelnikom innych dokonań Ilony Andrews (Innkeper Chronicles, Hidden Legacy etc.)

Nie tracimy nadziei, że prędzej czy później w oficjalnym obiegu pojawi się cała twórczość ulubionego przez nas pisarskiego duetu. Na chwilę obecną pozostaje jednak uzbroić się w cierpliwość i cytując klasyka robić swoje. 

A propos zaś owego możemy teraz zgrabnie przejść do refleksji związanych z lekturą Waszych komentarzy pod naszym wczorajszym wpisem. 

Przede wszystkim dziękujemy ogromnie za wszelkie miłe słowa, wsparcie, życzenia i trzymanie za nas kciuków. To nadzwyczaj motywujące przekonać się, że cała ta nasza hobbystyczna działalność spotyka się z tak pozytywnym odzewem i że mimo wszystkich naszych niedoskonałości udaje nam się dostarczać Wam nieco rozrywki. 

Jeżeli zaś chodzi o przyszłość bloga, zaraz postaramy się stworzyć ankietę, w której umieścimy propozycje potencjalnych przyszłych tłumaczeń. Gorąco zachęcamy Was do głosowania na autora, którego książkę w naszym przekładzie chcielibyście czytać na tych łamach. Cały czas otwarci jesteśmy na nowe propozycje i gdy tylko podeślecie nam nowe tytuły, na bieżąco postaramy się aktualizować tę sondę. 

Nie ustalamy żadnego konkretnego terminu zakończenia, bowiem z jednej strony sami nie znaleźliśmy jeszcze czasu, by bliżej przyjrzeć się wszystkim propozycjom, które od wczoraj pojawiły się w komentarzach, z drugiej zaś sami jesteśmy ciekawi, z jakim odzewem spotka się ta ankieta i czy na jej podstawie da się jednoznacznie wskazać zwycięzcę. 

Jednocześnie będziemy bardzo wdzięczni za wszelkie uwagi, dotyczące już istniejących tłumaczeń wspomnianych pozycji. Nie chcielibyśmy dublować inicjatyw innych grup translatorskich i niepotrzebnie poświęcać mnóstwa czasu na coś, w co ktoś inny włożył już sporo wysiłku. 

Na koniec wspomnimy jeszcze o sugestii dotacji z jednego z komentarzy. Prawdę mówiąc dotychczas sceptycznie podchodziliśmy do takiej inicjatywy i nie rozważaliśmy umieszczania żadnych opcji w stylu "buy me coffee" czy "donate", gdyż za bardzo kojarzyło nam się to z wyciąganiem pieniędzy za nic. W przypadku pozytywnego odzewu rozważamy natomiast zbiórkę na konkretny cel, czy to na dostęp do banku zdjęć, czy też zakup nowej pozycji do przetłumaczenia. Taka opcja wydaje nam się uczciwsza, szczególnie że wszyscy mogliby na bieżąco monitorować, ile brakuje jeszcze do założonego celu. 
Ale to chwilowo pieśń przyszłości. 

Teraz zaś zabieramy się do tworzenia wspomnianej ankiety. No i lada moment postaramy się też wrzucić ciąg dalszy rozdziału 13-go Wildfire. 

Pozdrawiamy!

P.S. Poniżej umieszczamy porównywarkę ofert "Magia parzy". By sprawdzić ceny nowego wydania, prosimy o wybranie na dolnej belce opcji "książka".

Komentarze

  1. Chcecie propozycję: Mary Janice Davidson, od szóstego tomu nie ma polskiego tłumaczenia. A szkoda. Królowa Betsy rządzi na zawsze ! mamuniaewy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja głosuję za tłumaczeniem Gail Carriger - dokończenie serii o Alexii (Timeless) i nowymi tomami Finising school i innymi
    Z góry dzìękuję

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wildfire Rozdział 8 cz. 5

Zgodnie z wczorajszą obietnicą, nie trzymamy Was już dłużej w niepewności, lecz z miejsca zapraszamy do lektury kolejnego fragmentu Wildfire. Przebiegłam przez pierwsze drzwi, wpadłam na schody i dostałam się na piętro. Obok Buga stała Rynda z przeraźliwie bladą twarzą i telefonem przyciśniętym do ucha. Porywacze.  -… wystraszyliście mnie. Jestem przerażona.  Wsłuchiwała się przez moment w głos po drugiej stronie linii. -Mój mąż jest dla mnie wszystkim. Teraz przekażę telefon pannie Baylor. Ona ma uprawnienia do negocjowania w naszym imieniu -podała mi komórkę.  -Tu Nevada Baylor.  -Dobrze- usłyszałam kulturalny, męski głos. -Może wreszcie uda nam się coś ustalić.  -Złamaliście nasze wcześniejsze ustalenia - stwierdziłam.  Palce Buga zatańczyły na klawiaturze i głos mężczyzny rozległ się w całym pomieszczeniu.  -Czyżby? -Doszliśmy do porozumienia, a wy się do niego nie zastosowaliście.  -Do jakiego porozumienia, pan...

White Hot Rozdział 15 cz.3

Zgodnie z obietnicą zapraszamy na jeden z naszych ulubionych fragmentów White Hot. Mamy nadzieję, że Wam także się spodoba. Love is all around... Co najmniej sześćdziesiąt osób siedziało przy stołach i jadło lunch. Wszyscy zamarli i wbili w nas wzrok.  Moja siostra uśmiechnęła się. -Cześć! -Cześć? -ze zdziwieniem w głosie odezwała się kobieta z najbliższego stołu. -Kim wy jesteście? -Ja jestem tylko dzieckiem.  Wszystkie oczy były utkwione w niej.  -Chodzę do szkoły Cedar High. Nie uwierzylibyście, co przydarzyło mi się na wczorajszej lekcji matematyki.  Rogan zerknął na mnie.  -Patrz -wyszeptałam.  -Siedziałam w swojej ławce, kiedy nagle Dace Collins zerwał ze swoją dziewczyną.  W pomieszczeniu znajdowało się sześćdziesiąt osób i nikt nie jadł. Siedzieli w całkowitym bezruchu.  -Zrobił to na oczach całej klasy. Jego dziewczyna zaczęła płakać. To było takie ambarasujące. Nie wiedziałam, co mam zrobić.  Pa...

White Hot Rozdział 15 cz.1

Przed Wami ostatni już rozdział White Hot. Nie trzymając Was dłużej w niepewności i nic nie zdradzając, zapraszamy do lektury! Siedziałam w pokoju telewizyjnym w naszym magazynie. Głowę miałam jak balon na uwięzi. Zażyłam garść tabletek przeciwbólowych, podesłanych przez Danielę. Ból ustąpił, ale czułam się po nich otępiała i miałam zawroty głowy. Miałam nadzieję, że to oszołomienie wkrótce minie. Moja rodzina zareagowała na moją nową, fioletową twarz podobnie jak na fakt, że Szalony Rogan pocałował mnie na oczach wszystkich przed powrotem do swojej kwatery po drugiej stronie ulicy. Nikt nie odezwał się słowem. Tęskniłam za nim. Nie było go przy mnie przez dwie godziny, a już za nim tęskniłam. To było żałosne. Oficjalnie poinformowałam Corneliusa, że to Olivia Charles była osobą, która pociągnęła za spust i zamordowała jego żonę. David Howling pomagał jej, ale to Olivia przejęła kontrolę nad ludźmi Rogana. Cornelius równie formalnie podziękował mi i zaproponował rozwią...