Przejdź do głównej zawartości

Ilona Andrews serdecznie zaprasza na kontynuację Hidden Legacy!!!!

Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy!
Przed kilkunastoma godzinami Ilona wrzuciła na swojego bloga takie oto zaproszenie:
Jak już się zapewne wszyscy domyślacie, Nevada Frida Baylor i Connor Ander Rogan wraz z rodzicami mają zaszczyt zaprosić wszystkich czytelników na ślub, który odbędzie się 6-go listopada 2018 roku. Przyzywanie, manipulacje pogodą i wszelka inna działalność magiczna podczas uroczystości - surowo zabroniona;-)

A przy okazji mamy potwierdzenie, iż przed nami trzy nowe powieści z cyklu Hidden Legacy, których fabuła skoncentruje się na rozwijających się mocach i osobowościach uprzednio przedstawionych członków rodziny, a obecnie już Domu Baylorów. 
Pierwsza pozycja z nowej trylogii zostanie wydana na jesieni 2019 roku, a już za niecałe 7 miesięcy dostaniemy nowelę, która będzie stanowiła pomost pomiędzy Wildfire, a niezatytułowaną jeszcze czwartą częścią cyklu.

Od siebie dodamy jedynie, że jest lepiej, niż się spodziewaliśmy. Jedna z najlepszych serii urban fantasy nie tylko doczeka się kontynuacji, ale i ze względu na zamówienie z miejsca aż trzech tomów, będzie miała szansę z jednej strony na domknięcie wątków rozpoczętych w Burn for Me, z drugiej na opowiedzenie zupełnie nowych historii, być może również na skoncentrowanie się na nowych bohaterach i już na pewno na pogłębienie całego uniwersum, w którym wszystko zaczęło się od odkrycia Serum Ozyrysa...

Komentarze

  1. Czyż to nie fantastyczna wiadomość!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany ! Najlepsza wiadomość pod slońcem :) Kalula

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega Wspaniała Wiadomość !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastycznie :):) Pozdrawiam, Irena.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna wiadomość. Dziękuję za informację. Pozdrawiam, Meg

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsza wiadomość ever!!! Już się nie mogę doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A będziecie tłumaczyć dalej tą serię? Bo to by była jeszcze lepsza wiadomość :D Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli tylko znajdziemy czas, los nie rzuci nas w jakiś zakątek globu, gdzie sieć będzie się kojarzyć jedynie z połowem ryb i nadal będzie zapotrzebowanie ze strony naszych czytelników, to rzecz jasna zamierzamy zająć się tłumaczeniem dalszych losów rodziny Baylorów:-)

      Usuń
  8. Ooo super :) jednak trzeba będzie na to trochę poczekać. Mam nadzieję, że wyjaśni się wiele niewiadomych i może trochę więcej będzie o siostrach Nevady :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! mamuniaewy

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Choć to tak dużo czekania... :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjna wiadomość, trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  12. I to jest informacja która poprawia humor tuż przed majówką :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ilona Andrews

Ilona Andrews to w istocie duet pisarski, w skład którego wchodzą Ilona i Andrew Gordon. Małżonkowie piszą przede wszystkim powieści z gatunku urban fantasy. Ich styl, to połączenie cech charakterystycznych fantasy, horroru oraz magii. Ilona urodziła się w Związku Radziecki w 1976. Do USA przybyła jako nastolatka. Studiowała na wydziale biochemii Western Carolina University. Gordon jest byłym sierżantem armii USA, specjalistą od łączności. Wbrew obiegowym opiniom, Gordon nigdy nie był oficerem wywiadu z licencją na zabijanie, a Ilona nie była tajemniczą rosyjską Matą Hari, która go uwiodła. Według Wikipedii oboje poznali się podczas studiów na uniwersytecie. Natomiast zgodnie z notatką na ich stronie internetowej spotkali się podczas kursów z kreatywnego pisania, tzw. English Composition 101, gdzie Ilona uzyskiwała lepsze oceny (co sprawia, że do tej pory Gordon krzywi się na wzmiankę o tym.) Swoją pierwszą powieść Magic Bites napisali wspólnie w 2007. Jej główna bohaterka K...

Wildfire Rozdział 1 cz.2

Zapraszamy na drugi fragment Wildfire. Niestety Misia już nie ma, co nie znaczy, że jest nudno;-) Otworzyłam usta, ale nic nie powiedziałam.  Mama zrobiła duże oczy i skinęła na mnie, bym podeszła do stołu. Upuściłam swoją torbę na podłogę i usiadłam.  -Napij się herbaty - babcia Frida popchnęła parujący kubek w kierunku Ryndy.  Rynda objęła go dłońmi, podniosła do ust i napiła się z wzrokiem wciąż utkwionym we mnie. Desperacja w jej oczach z wolna przeradzała się w panikę. Dobra.  źródło:pixabay.com Zamknęłam oczy, wzięłam głęboki oddech, przytrzymałam powietrze w płucach i wolno wypuściłam. Raz…dwa…Spokój…spokój… -Nevada? -zwróciła się do mnie babcia Frida. -Ona jest empatyczką, a do tego Pierwszą -wyjaśniłam. -Jestem zdenerwowana, co na nią wpływa.  Rynda zaśmiała się krótko i usłyszałam Olivię Charles w jej głosie. -Och, dobre sobie.  Pięć…sześć…Wdech…wydech…Dziesięć. Wystarczy.  Otworzyłam oczy i spojrzałam na ...

Ostatni wpis na Bloggerze...

Ponad dziewięć miesięcy, prawie dwieście tysięcy odsłon, blisko 400 wpisów, mnóstwo zabawy, nieco irytacji, sporo doświadczeń, ... aż nadszedł ten moment, w którym zostawiamy Bloggera i ruszamy dalej na przygodę z blogowaniem pod żaglami WordPressa.  O powodach tej migracji pisaliśmy już przed tygodniem, więc teraz skupimy się jedynie na podziękowaniach wszystkim naszym czytelnikom za odwiedzanie nas na tej stronie, dzielenie się z nami swoimi komentarzami, wspieranie nas i utwierdzanie w przekonaniu, że warto było wyciągnąć te przekłady z zakurzonego folderu na dysku twardym i rzucić się na głębokie wody blogosfery.  Cieszymy się, że byliście z nami od września zeszłego roku i w cichości ducha liczymy, że przez ten cały czas udało nam się dostarczyć Wam nieco czytelniczej radości, a przy okazji może i przekonać do sięgnięcia po jakąś nową pozycję.  Jednocześnie mamy nadzieję, że nadal będziecie z nami i pozwolicie utwierdzać się nam w przekonaniu, że warto kontynu...