Przejdź do głównej zawartości

Nareszcie w domu!!!

Po blisko 48 godzinach podróży i spędzeniu zbyt wielu godzin na różnych lotniskach udało nam się dotrzeć w domowe pielesze! Polska przywitała nas piękną wiosenną aurą, co tylko utwierdziło nas w nadzwyczaj pozytywnym dzisiaj oglądzie rzeczywistości.
źródło:pixabay.com
Nie będziemy ukrywać, że cieszymy się, iż różnej maści zobowiązania zawodowe już za nami, a przed nami przede wszystkim czas na odpoczynek, regenerację i nadrabianie wszelkich zaległości czytelniczych z ostatnich miesięcy.
Tak jak wspominaliśmy, liczymy, ze znajdziemy teraz więcej czasu na częstsze wpisy na blogu i że podgonimy trochę z zaczętymi tłumaczeniami.
Chwilowo jednak musicie nam wybaczyć i na finał rozdziału drugiego MT zaczekać do jutra, bo w domu mamy dzisiaj do zrobienia jeszcze mnóstwo rzeczy i na dłuższe posiedzenia przed klawiaturą nie starczy nam już ani czasu, ani sił.
Ale za to od jutra...;-)

Komentarze

  1. Dobrze, że jesteście w domu. Taki powrót to dopiero mordęga, ale zawsze można się pocieszać, że Odys miał gorzej. Odpoczywajcie, nacieszcie się domem, my poczekamy. Serdecznie pozdrawiam, dziki_chomik

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale że jesteście w domu Pozdrawiam J

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma to jak w domu! Życzę wspaniałego odpoczynku! Pozdrawiam, Meg

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymajcie się i odpocznijcie po tym "wypoczynku". mamuniaewy

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ostatni wpis na Bloggerze...

Ponad dziewięć miesięcy, prawie dwieście tysięcy odsłon, blisko 400 wpisów, mnóstwo zabawy, nieco irytacji, sporo doświadczeń, ... aż nadszedł ten moment, w którym zostawiamy Bloggera i ruszamy dalej na przygodę z blogowaniem pod żaglami WordPressa.  O powodach tej migracji pisaliśmy już przed tygodniem, więc teraz skupimy się jedynie na podziękowaniach wszystkim naszym czytelnikom za odwiedzanie nas na tej stronie, dzielenie się z nami swoimi komentarzami, wspieranie nas i utwierdzanie w przekonaniu, że warto było wyciągnąć te przekłady z zakurzonego folderu na dysku twardym i rzucić się na głębokie wody blogosfery.  Cieszymy się, że byliście z nami od września zeszłego roku i w cichości ducha liczymy, że przez ten cały czas udało nam się dostarczyć Wam nieco czytelniczej radości, a przy okazji może i przekonać do sięgnięcia po jakąś nową pozycję.  Jednocześnie mamy nadzieję, że nadal będziecie z nami i pozwolicie utwierdzać się nam w przekonaniu, że warto kontynu...

Nowości wydawnicze listopad

Jak co dwa tygodnie  zapraszamy do zapoznania się z nowościami wydawniczymi. O nowym wydaniu "Magia kąsa" napisaliśmy już wczoraj, stąd brak tej pozycji w poniższym zestawieniu. Tradycyjnie zachęcamy Was do dzielenia się swoimi poleceniami, recenzjami i ogólnie uwagami na temat szeroko pojętej fantastyki. Wszystkie opisy pochodzą od wydawców. Anne Bishop "Zapisane w kartach", 01.11.17 Anne Bishop − najpopularniejsza autorka według „New York Timesa” − powraca do świata Innych, by pokazać, w jaki sposób ludzie starają się przetrwać w świecie zmiennokształtnych i wampirów. Po tym, jak ludzkie powstanie zostało brutalnie stłumione przez Starszych − prymitywną i śmiercionośną postacią Innych – miasta kontrolowane przez ludzi zostały rozrzucone po całym świecie. Ich mieszkańcy doskonale wiedzą, że powinni się bać ziemi niczyjej poza granicami ich osad i że zagraża im ciemność… Dziedziniec w Lakeside nie musi się odbudowywać z gruzów, tak jak niektóre społ...

Evan Currie "Miasto demonów" - fragment

Wychodząc z założenia, że różnorodność doznań jest wskazana, tym razem rozstajemy się z rodzimymi autorami i zaglądamy na poletko północnoamerykańskiej, a dokładnej rzecz biorąc - kanadyjskiej fantastyki, prezentując Wam fragment "Miasta demonów", czyli tom drugi serii Atlantis Rising Evana Currie.  Autor ten, specjalizujący się głównie w militarnej science fiction, space operach i tzw. techno-thrillerach, znany jest między innymi z cykli Odyssey One i Hayden War.   Jeżeli zaś chodzi o wspomnianą serię Atlantis Rising, to zaczyna się ona (cytując za wydawnictwem) w momencie, gdy ludzkość przegrała wojnę. Nadeszła zguba. I czas na rewanż. Po upadku cywilizacji władzę w dawnej domenie ludzi objęły demony. Wspaniałe dzieła ludzkości zostały zniszczone, ci, którzy przetrwali, żyli pokornie w niewoli, nie pamiętając o wielkich osiągnięciach swoich przodków. Byli jednak też tacy, którzy chcieli walczyć, i zapłacili za swój opór krwią. Ostatecznie demony zwyciężyły,...