Przejdź do głównej zawartości

Tytuł nowej pozycji z serii Inkeeper Chronicles

Dzisiaj raz jeszcze wracamy do nowej pozycji z serii Inkeeper Chronicles. Przed kilkoma dniami Ilona ujawniła projekt okładki, a tym razem zdradziła, iż niestety nie będziemy mieć do czynienia z pełnoprawną powieścią, lecz z nowelą. A więc czysto teoretycznie utworem literackim, który powinien składać się z nie mniej niż 7500 i nie więcej niż 40 tysięcy słów. Rzecz jasna trzymamy kciuki, by okazało się, iż bliżej będzie tej górnej granicy...
źródło:www.ilona-andrews.com
Na osłodę dowiedzieliśmy się nieco na temat fabuły, która tym razem skoncentruje się na wyprawie Maud i jej córki na rodzinną planetę Arlanda, by spotkać się tam z jego mamą, pokrzyżować polityczne spiski i ogólnie skopać trochę tyłków.

Przy okazji Ilona zachęca wszystkich fanów do przedstawiania swoich propozycji tytułu tej noweli.
IA chcieliby utrzymać w tytule "Sweep", ale jednocześnie są także otwarci na inne propozycje. Zwycięzca, czyli ten kogo tytuł okaże się najlepszy, ma szansę otrzymać kolekcjonerskie wydanie Innkeeper Chronicles, zawierajace rzecz jasna Clean Sweep, Sweep in Peace oraz One Fell Sweep.

Przy okazji Ilona uprzedziła wszystkich, iż nadszedł właśnie czas na przeprowadzkę, co będzie się wiązać z tym, iż w najbliższych dniach aktywność na blogu IA będzie znikoma, co po części będzie wynikać z braku czasu, a po części również z chwilowego braku dostępu do internetu. 

Ze swojej strony mamy jedynie nadzieję, że przenosiny do nowego château przebiegną Gordonom gładko i za kilka dni dostaniemy nie tylko nową porcję pozytywnych wieści, ale i również jakiś dłuższy fragment, czy to Magic Triumphs, czy roganowego POV, czy też może tej nienazwanej jeszcze noweli IC...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nowy konkurs -siostry Nevady.

Wszystkich, którzy mają już za sobą lekturę całości rozdziału jedenastego, chcemy zaprosić do nowej zabawy, mającej na celu odgadnięcie, jakimi mocami dysponują siostry Nevady. Zachęcamy Was do podzielenia się swoimi przemyśleniami, domysłami i pomysłami na temat całej rodziny Baylorów. Kto jest kim, jakimi talentami dysponuje i kto też jeszcze ukrywa się w przysłowiowej szafie...? źródło:unsplash.com;autor Aleksandr Raskolinkow Rzec jasna, by nie psuć przyjemności z dalszego samodzielnego odkrywania fabuły Hidden Legacy (tytuł jest w końcu znaczący;-), nie będziemy mogli zdradzić, jaka jest prawidłowa odpowiedź, ale obiecujemy, że spora część zagadek zostanie rozwiązana w finale White Hot. Jeżeli zaś ktoś zapoznał się już z całą trylogią w oryginale, prosimy o komentarze w poście o  dylematach tłumacza i alercie spoilerowym Tymczasem zaś raz jeszcze zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie i ogólnie do dobrej zabawy! P.S. Tradycyjnie dla wszystkich komentujących mam...

Twitter Currana: Pierwsze urodziny Conlana

By zrekompensować wszystkim  trudności związane z dostosowywaniem swojej strony internetowej do wymogów RODO, w tym konieczności ponownego subskrybowania newslettera - Ilona i Gordon postanowili podzielić się ze swoimi fanami tzw. Twitterem Currana. Na początku tej dekady jedna z głównych recenzentek w Amazonie po przeczytaniu "Magia krwawi" stwierdziła, że Kate i Curran są tak na siebie wściekli, że nie będzie pomiędzy nimi żadnego "ćwierkania". W uniwersum KD Twitter nie istnieje, ale IA uznali, że to byłoby całkiem zabawne i stworzyli cykl bardzo krótkich opowieści obracających się wokół wymiany takich lakonicznych wiadomości pomiędzy Kate, Curranem i ich znajomymi. Po kilku latach przerwy pomysł został reaktywowany, a efekty tej pisarskiej zabawy znajdziecie poniżej. Zapraszamy Was do lektury e-rozmów o pierwszych urodzinach Conlana. Jim do Currana: Co powinienem kupić waszemu synowi na jego pierwsze urodziny? Curran: Nic głośnego. Cur...

Wildfire Rozdział 2 cz.3

Dzisiaj rozstajemy się już z magazynem Baylorów i wraz z Nevadą i Roganem ruszamy w wielki świat magicznej biurokracji;-) Na marginesie tego fragmentu będziemy też mieć do Was kilka pytań z czysto translatorskiego punktu widzenia. Ale o tym już w kolejnym wpisie za jakiś czas, a tymczasem zapraszamy do lektury! Biuro Rejestru Domów zajmowało niewysoką szklaną wieżę przy Old Spanish Trail, naprzeciw Urzędu Statystycznego. Asymetryczna budowla o skomplikowanej strukturze sprawiała dosyć dziwne wrażenie. Kiedy Rogan zaparkował swojego grafitowego range rovera na parkingu przed biurem, zobaczyłam front budynku w kształcie klasycznego gęsiego pióra do pisania. Zachodzące słońce odbijało się w ciemnym szkle. Zaledwie kilka samochodów zajmowało miejsca na parkingu.  -Jesteś pewien, że go tu zastaniemy? -zapytałam.  -Tak.  -Jest Boże Narodzenie.  Rogan odwrócił się do mnie. -Będzie tutaj, bo do niego zadzwoniłem i go o to poprosiłem.  Chwyciłam za...