Przejdź do głównej zawartości

Najnowsze wieści z bloga Ilony Andrews w tym nowa data wydania Magic Triumphs

Przedwczoraj na swoim blogu Ilona ogłosiła nową, niestety późniejszą datę wydania Magic Triumphs. Zamiast w maju- finał Kate Daniels będziemy mogli poznać dopiero 28-go sierpnia. 

Na pocieszenie IA zapewniają, iż nie zamierzają porzucać świata KD. Prawdopodobnie (to słowo kluczowe) wiosną ukaże się książka o Hugh, którą wg autorów najlepiej byłoby przeczytać przed Magic Triumphs. Dodatkowo możliwe są kolejne nowele lub pełnowymiarowe powieści z tego uniwersum, przedstawiające punkt widzenia innych postaci. Wciąż nie jest pewne czy ukażą się one w self-publishingu, czy jednak znajdzie się jakiś zainteresowany wydawca. 

Jednocześnie Ilona i Gordon planują nadal zajmować się serią Innkeeper Chronicles (liczymy, że na noweli o Maud się nie skończy) oraz mogą (jakkolwiek to interpretować) wznowić rozmowy z Avonem na temat przyszłości Hidden Legacy. 
Pozostaje trzymać kciuki za urzeczywistnienie wszystkich tych planów, brak dalszych opóźnień oraz przede wszystkim za niezmiennie pierwszorzędną wenę twórczą, dzięki której jeszcze długie lata będziemy mogli cieszyć się nowymi projektami naszego ulubionego pisarskiego małżeństwa. 

Na koniec oddajmy głos Ilonie, która postanowiła ustosunkować się do wszystkich pytań i zarzutów związanych z datami premier.

Pytanie: Dlaczego wydanie zostało przesunięte?
Ilona: Bo bardziej pasuje to wydawcy. To finał serii. Ludzie z wydawnictwa chcą mieć czas, by to odpowiednio nagłośnić, by przeprowadzić odpowiednią promocję itd. A przy okazji dają nam jeszcze trochę czasu na wszelkie poprawki. To finał, więc nikt nie chce, żeby był do bani. 

Ale nic nam o tym wcześniej nie wspominaliście.
Bo nie było sensu mówić cokolwiek, dopóki sami nie poznaliśmy dokładnej daty. 

Zawsze się spóźniacie. 
Nie. W ciągu 10 lat napisaliśmy 21 książek i spóźniliśmy się dwa razy. W innych wypadkach była to decyzja wydawcy, całkowicie poza nasza kontrolą. 

Wydaje się, że nie obchodzi was to za bardzo. 
Uwierzcie - datę oddania manuskryptu traktujemy bardzo poważnie. Kiedy ojciec Gordona umarł, kiedy dzieci były chore, kiedy dalsza rodzina miała kłopoty, kiedy sama skończyłam na ostrym dyżurze - zawsze oddawaliśmy książki na czas. Tym razem mieliśmy nieco więcej swobody, bo chodziło o porządne zakończenie całej dziesięcioletniej serii. Wydawca zdawał sobie z tego sprawę od początku prac i dawał nam też do zrozumienia, że chce przeznaczyć sporo czasu na nagłośnienie tego wydania. Tak naprawdę cieszę się, że KD 10 wyjdzie w tym roku, bo sądziłam, że wszystko przesunie się na 2019. 

Pozwólcie, że napiszę jeszcze kilka słów w swoim imieniu, nie mieszając w to Gordona. Przez ostatnią dekadę pracowałam ciężko i nauczyło mnie to, że jeżeli pisanie nie idzie możliwe są dwie opcje. A) Urabiam się po łokcie i ryję nosem po ziemi, byle tylko dostarczyć książkę na czas. B) Biorę dodatkowy czas, by ukończyć pracę, co powoduje opóźnienie wydania. 
Opcja B tak naprawdę nikomu nie szkodzi. Oczywiście czytelnicy zmuszeni są poczekać nieco dłużej, co jest niefortunne. Ale ostatecznie książka ukaże się na rynku i wszyscy ją przeczytają. Nasza wypłata jest opóźniona, ale coż robić?
Opcja A oznacza, że cała sytuacja odbije się na moim życiu osobistym i na moim zdrowiu, a moja wydajność i kreatywność osłabnie na całe tygodnie po ukończeniu książki. Zdaję sobie sprawę, że wielu czytelników jest zainteresowanych tylko literaturą i za nic mają autorów, ale biorąc pod uwagę, że sama jestem autorem - dla mnie to ważne. 
I na dzień dzisiejszy mogę stwierdzić, że skończyłam już z opcją A. 

Magic Triumphs kończy naszą umowę z Ace, tak więc będziemy teraz wolnymi strzelcami i możemy zając się dowolnymi z naszych innych projektów, a następnie wydać je własnym nakładem lub też nie. Jak zawsze będziemy Was informować o naszych planach i ewentualnych zmianach w datach wydania, ale prosimy byście brali pod uwagę, że mimo iż zawsze staramy się zdążyć na czas, opóźnienia się zdarzają, szczególnie gdy książka wymaga dodatkowego nakładu pracy. 

Komentarze

  1. Ulubieńcy moi: książka się UKAŻE, poprawcie plssss.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masakra... Czerwienimy się ze wstydu za jedyne, marne usprawiedliwienie mając ogólny przedwyjazdowy rozgardiasz. Już poprawione.... Dziękujemy za zwrócenie uwagi...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za nowe informacje. Pozdrawiam, Meg

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wildfire Rozdział 8 cz. 5

Zgodnie z wczorajszą obietnicą, nie trzymamy Was już dłużej w niepewności, lecz z miejsca zapraszamy do lektury kolejnego fragmentu Wildfire. Przebiegłam przez pierwsze drzwi, wpadłam na schody i dostałam się na piętro. Obok Buga stała Rynda z przeraźliwie bladą twarzą i telefonem przyciśniętym do ucha. Porywacze.  -… wystraszyliście mnie. Jestem przerażona.  Wsłuchiwała się przez moment w głos po drugiej stronie linii. -Mój mąż jest dla mnie wszystkim. Teraz przekażę telefon pannie Baylor. Ona ma uprawnienia do negocjowania w naszym imieniu -podała mi komórkę.  -Tu Nevada Baylor.  -Dobrze- usłyszałam kulturalny, męski głos. -Może wreszcie uda nam się coś ustalić.  -Złamaliście nasze wcześniejsze ustalenia - stwierdziłam.  Palce Buga zatańczyły na klawiaturze i głos mężczyzny rozległ się w całym pomieszczeniu.  -Czyżby? -Doszliśmy do porozumienia, a wy się do niego nie zastosowaliście.  -Do jakiego porozumienia, pan...

White Hot Rozdział 15 cz.3

Zgodnie z obietnicą zapraszamy na jeden z naszych ulubionych fragmentów White Hot. Mamy nadzieję, że Wam także się spodoba. Love is all around... Co najmniej sześćdziesiąt osób siedziało przy stołach i jadło lunch. Wszyscy zamarli i wbili w nas wzrok.  Moja siostra uśmiechnęła się. -Cześć! -Cześć? -ze zdziwieniem w głosie odezwała się kobieta z najbliższego stołu. -Kim wy jesteście? -Ja jestem tylko dzieckiem.  Wszystkie oczy były utkwione w niej.  -Chodzę do szkoły Cedar High. Nie uwierzylibyście, co przydarzyło mi się na wczorajszej lekcji matematyki.  Rogan zerknął na mnie.  -Patrz -wyszeptałam.  -Siedziałam w swojej ławce, kiedy nagle Dace Collins zerwał ze swoją dziewczyną.  W pomieszczeniu znajdowało się sześćdziesiąt osób i nikt nie jadł. Siedzieli w całkowitym bezruchu.  -Zrobił to na oczach całej klasy. Jego dziewczyna zaczęła płakać. To było takie ambarasujące. Nie wiedziałam, co mam zrobić.  Pa...

White Hot Rozdział 15 cz.1

Przed Wami ostatni już rozdział White Hot. Nie trzymając Was dłużej w niepewności i nic nie zdradzając, zapraszamy do lektury! Siedziałam w pokoju telewizyjnym w naszym magazynie. Głowę miałam jak balon na uwięzi. Zażyłam garść tabletek przeciwbólowych, podesłanych przez Danielę. Ból ustąpił, ale czułam się po nich otępiała i miałam zawroty głowy. Miałam nadzieję, że to oszołomienie wkrótce minie. Moja rodzina zareagowała na moją nową, fioletową twarz podobnie jak na fakt, że Szalony Rogan pocałował mnie na oczach wszystkich przed powrotem do swojej kwatery po drugiej stronie ulicy. Nikt nie odezwał się słowem. Tęskniłam za nim. Nie było go przy mnie przez dwie godziny, a już za nim tęskniłam. To było żałosne. Oficjalnie poinformowałam Corneliusa, że to Olivia Charles była osobą, która pociągnęła za spust i zamordowała jego żonę. David Howling pomagał jej, ale to Olivia przejęła kontrolę nad ludźmi Rogana. Cornelius równie formalnie podziękował mi i zaproponował rozwią...