Przejdź do głównej zawartości

Nowe tłumaczenia plus najnowsze wieści z bloga Ilony Andrews

Zamykamy dzisiaj ankietę, dotycząca propozycji przyszłych przekładów. Dziękujemy bardzo wszystkim, którzy oddali swój głos i podzielili się z nami swoimi pomysłami. Dzięki Wam odkryliśmy kilka nieznanych nam dotychczas serii i możemy jedynie żałować, że brakuje nam czasu, by z miejsca przeczytać wszystkie pozycje, które nas zainteresowały. 

Od jutra chcemy Wam zaprezentować próbki (tj. pierwsze rozdziały) książek, które wydały nam się na tę chwilę najbardziej obiecujące. Z góry uprzedzamy, że tak jak wyjaśnialiśmy w poprzednim wpisie podsumowującym dyskusję na temat przyszłości bloga, tymczasowo porzuciliśmy zamysł zajmowania się (nie przeczymy, iż najbardziej popularnymi w naszej sondzie) kontynuacjami fantastycznych serii. 
źródło:pixabay.com

W najbliższych dniach zamierzamy zaproponować Wam przekłady książek, które stanowią początek cyklu i nigdy (o ile się rzecz jasna nie mylimy) nie zostały u nas wydane, czy też nieoficjalnie przetłumaczone. 

Tradycyjnie będziemy niecierpliwie wyglądać Waszych komentarzy i na podstawie tych opinii postaramy się wybrać kolejny pełnoprawny projekt.

Z nieco innej beczki mamy dla Was jeszcze najświeższą informację z bloga IA, dotycząca tytułu najnowszej noweli o Maud. W konkursie na najlepszą nazwę IC #4 zwycięzcą zostało Sweep of the Blade. Jak stwierdziła Ilona z jednej strony tytuł ten nawiązuje do poprzednich pozycji z tego uniwersum, a jednocześnie pozwala autorom na rozwijanie niezależnej serii bazującej na kluczowym słowie blade, a więc podstawowym "narzędziu", którym posługuje się Maud, przedkładająca nad miotłę owo tytułowe ostrze vel miecz.
Przy okazji z góry informujemy wszystkich poszukujących przyszłego hasła do folderu na gryzoniu z nieoficjalnym tłumaczeniem najnowszego Innkeeper Chronicles, że dostęp (przewrotnie;-) będzie możliwy po wpisaniu słowa Broom

A na koniec mamy jeszcze garść promocji, które znaleźliśmy w ramach robienia porządków w naszej skrzynce odbiorczej. 
Udanych łowów!;-)








Komentarze

  1. Z wielką niecierpliwością będę czekać na Wasze tłumaczenia. Bardzo jestem ciekawa co wybraliście. Pozdrawiam, Meg

    OdpowiedzUsuń
  2. Z wielką niecierpliwością będę oczekiwać Waszych tłumaczeń. Bardzo jestem ciekawa co wybraliście. Pozdrawiam, Meg

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Twitter Currana: Pierwsze urodziny Conlana

By zrekompensować wszystkim  trudności związane z dostosowywaniem swojej strony internetowej do wymogów RODO, w tym konieczności ponownego subskrybowania newslettera - Ilona i Gordon postanowili podzielić się ze swoimi fanami tzw. Twitterem Currana. Na początku tej dekady jedna z głównych recenzentek w Amazonie po przeczytaniu "Magia krwawi" stwierdziła, że Kate i Curran są tak na siebie wściekli, że nie będzie pomiędzy nimi żadnego "ćwierkania". W uniwersum KD Twitter nie istnieje, ale IA uznali, że to byłoby całkiem zabawne i stworzyli cykl bardzo krótkich opowieści obracających się wokół wymiany takich lakonicznych wiadomości pomiędzy Kate, Curranem i ich znajomymi. Po kilku latach przerwy pomysł został reaktywowany, a efekty tej pisarskiej zabawy znajdziecie poniżej. Zapraszamy Was do lektury e-rozmów o pierwszych urodzinach Conlana. Jim do Currana: Co powinienem kupić waszemu synowi na jego pierwsze urodziny? Curran: Nic głośnego. Cur...

Curranowe tweety

Zgodnie z wolą "narodu" sięgnęliśmy do twitterowego archiwum z uniwersum KD i niniejszym mamy przyjemność zaprosić Was do lektury pogaduszek pomiędzy Kate, Curranem, Jimem, Raphaelem i Julie. Mamy nadzieję, że nawet tym, którzy pamietają jeszcze starsze przekłady, dostarczą one sporo radości i przed weekendem poprawią znacząco humor. Pozdrawiamy! Jim: 15 minut do spotkania Gromady i Ludzi. Kate: Spóźnię się. Jim: Dlaczego? Kate: Mam coś do zrobienia. Minutę później. Curran: Co masz na myśli, pisząc, że się spóźnisz. Gdzie jesteś? Kate: Zaraz tam będę. Zaczynajcie beze mnie. Curran: To spotkanie zostało umówione z miesięcznym wyprzedzeniem. Gdzie jesteś? Kate: Powiedziałam, że zaraz tam będę. Curran: Gdzie. Jesteś? Kate: Nie zaczynaj mówić do mnie takim tonem. Nie podoba mi się to. źródło:pixabay.com Cały wpis dostępny na SO v 2.0 pod następującym adresem: https://serumozyrysa.wordpress.com/2018/06/08/curranowe-twe...

Wildfire Rozdział 1 cz.2

Zapraszamy na drugi fragment Wildfire. Niestety Misia już nie ma, co nie znaczy, że jest nudno;-) Otworzyłam usta, ale nic nie powiedziałam.  Mama zrobiła duże oczy i skinęła na mnie, bym podeszła do stołu. Upuściłam swoją torbę na podłogę i usiadłam.  -Napij się herbaty - babcia Frida popchnęła parujący kubek w kierunku Ryndy.  Rynda objęła go dłońmi, podniosła do ust i napiła się z wzrokiem wciąż utkwionym we mnie. Desperacja w jej oczach z wolna przeradzała się w panikę. Dobra.  źródło:pixabay.com Zamknęłam oczy, wzięłam głęboki oddech, przytrzymałam powietrze w płucach i wolno wypuściłam. Raz…dwa…Spokój…spokój… -Nevada? -zwróciła się do mnie babcia Frida. -Ona jest empatyczką, a do tego Pierwszą -wyjaśniłam. -Jestem zdenerwowana, co na nią wpływa.  Rynda zaśmiała się krótko i usłyszałam Olivię Charles w jej głosie. -Och, dobre sobie.  Pięć…sześć…Wdech…wydech…Dziesięć. Wystarczy.  Otworzyłam oczy i spojrzałam na ...